Content marketing- warto czy nie warto?

To pytanie pewnie zadaje sobie każdy właściciel jakiejkolwiek firmy, która posiada własną stronę internetową. Content marketing już właściwie się w Polsce rozpędził, ale nadal nie wiadomo co z czym i dlaczego, a przede wszystkim- czy warto? Wiąże się to przede wszystkim z kolejnym wydatkiem a czy będzie efekt- nie wiadomo. Dzisiaj postaram się przedstawić Wam „za” i „przeciw” tego typu sposobowi promocji.

Obraz przedstawia content marketing czyli marketing treści na blogu

W content marketingu chodzi o to, żeby promować się za pomocą treści przydatnych naszemu użytkownikowi/klientowi lub klientowi potencjalnemu. Naszym zadaniem jest przedstawić się w roli eksperta w swojej dziedzinie.

Osoby odwiedzające naszą stronę, przekierowane prosto do wpisów na blogu mają od razu zauważyć, że znamy się na rzeczy i że warto nam zaufać. Takie treści możemy przekazywać za pomocą bloga, ale warto dodawać tam content różnego typu, np. podcasty, infografiki, grafiki interaktywne, wideo, e-booki, raporty itp. Musisz dawać przykład, obserwować konkurencję i ją wyprzedzać, opowiadać o swoim produkcie w każdym poście. Klient będzie w kontakcie z Twoją marką, zdobędziesz jego zaufanie, a do tego dzięki tagom i dobremu pozycjonowaniu Twoja strona będzie na wyższej pozycji w wyszukiwarkach. Jeśli zastanawiasz się, co właściwie można pisać, to weź jako prosty przykład piekarnię. Co możesz o niej napisać? Informacje jak założyć swoją piekarnię, jakiego sprzętu używasz, jacy specjaliści u Ciebie pracują, skąd bierze się jakość w Twoich wypiekach, infografika przedstawiająca wartości kaloryczne Twojego pieczywa, wideo z pracy w piekarni… a to tylko niewielka część z tylu opcji, które później mogą pojawić się w Twojej głowie 😉

Często przedsiębiorcy martwią się, że osoby piszące firmowe blogi mogą zdradzić jakieś ich tajemnice. Oczywiście nie warto tego robić, ale warto wspominać, że w Twoim chlebie kryje się nie lada tajemnica, która stoi za jego niesamowitym smakiem.

To akurat drobnostka. Może być trudniej jeśli prowadzisz np. firmę szkoleniową. Ciężko byłoby dostarczyć klientom na tyle contentu, żeby w końcu nie przejść do opisywania swoich szkoleń. Nie chodzi przecież o to, żeby od razu oddawać za darmo swoje metody nauczania lub, co gorsze, programy szkoleń. Warto w takim wypadku zastanowić się nad formą prowadzenia content marketingu. Możesz pisać na tematy „okołoszkoleniowe” lub udostępniać informacje tylko po zapisaniu się do newslettera, aby pozyskać leady. Jest to jedna z opcji, którą ja obserwuję na niektórych blogach branżowych. Wszystko jednak z rozsądkiem, bo rzeczywiście Twoja firma nie istnieje po to, żeby udostępniać wiedzę, za którą inni płacą. Są też klienci, którzy nie wykorzystają tej wiedzy dla siebie, ale stwierdzą, że warto skorzystać z Twoich usług, bo znają już Twoje metody działania i uważają je za bardzo dobre.

W źródle inspiracji na końcu mojego wpisu dodam link do podcastu z bardzo ciekawą dyskusją dwóch specjalistów w dziedzinie marketingu B2B. Nie będę stawać po jednej ze stron i nie podam tutaj jednoznacznej odpowiedzi na tytułowe pytanie. To, czy zaczniesz przygodę z content marketingiem zależy wyłącznie od Ciebie. Przede wszystkim sprawdź swoją konkurencję i wtedy odpowiedz sobie na inne pytanie- czy warto być przed konkurencją? 😉

Źródło inspiracji: b2b-marketing.pl

wzór studio graficzne - reklama logo

Blog Konkret Marketing wspiera graficznie

Logo studio graficzne Wzór